Gdy tylko zaczniesz łączyć POHODĘ ze światem — ze sklepem internetowym, kasą czy asystentem AI — natkniesz się na słowo mServer. Dostawcy konektorów go wymagają, w dokumentacji pojawia się na każdym kroku, a mimo to nie do końca wiadomo, czym właściwie jest, ile kosztuje i czy potrzebujesz go także Ty. Zróbmy z tym porządek.
Czym jest POHODA mServer?
mServer to wbudowana „kancelaria podawcza” POHODY: serwer HTTP przyjmujący żądania w formacie XML (załóż fakturę, wypisz zapasy…), przekazujący je POHODZIE do przetworzenia i zwracający odpowiedź. To oficjalny interfejs maszynowy POHODY — droga, którą komunikują się z nią inne programy.
Zasadę producent opisuje prosto: klient wysyła żądanie do POHODA mServer, ten je przetwarza i odsyła odpowiedź. Ważny szczegół techniczny: działający mServer rezerwuje całą instancję programu POHODA wyłącznie do komunikacji. Jeśli księgowa chce w tym samym czasie pracować ręcznie, na maszynie musi działać druga instancja POHODY. Stormware zaleca przy tym uruchamianie mServera na serwerowym systemie operacyjnym i tylko w sieci wewnętrznej — nie na komputerze z publicznym adresem IP.
Do czego używa się mServera
- Konektory sklepoweZamówienia ze sklepu zapisują się do POHODY, zapasy i ceny wędrują w drugą stronę. Najczęstsze zastosowanie — bez niego większość mostków sklepowych się nie obejdzie.
- Kasy i mKasaPunkty sprzedaży wysyłają dokumenty do księgowości na bieżąco, a nie paczką na koniec dnia.
- Aplikacje firm trzecichCRM, magazyny (WMS), narzędzia planistyczne — wszystko, co potrzebuje zapisywać do POHODY dokumenty lub czytać słowniki oficjalną drogą.
- Automatyzacja dokumentówMasowe zakładanie faktur, parowanie płatności czy generowanie zamówień z innych systemów.
Ile kosztuje mServer
Tu pojawia się najczęstsze nieporozumienie: mServera nie kupuje się osobno — jest częścią programu POHODA. Nie znaczy to jednak, że jego działanie jest darmowe. Realne koszty składają się z tych pozycji:
- Dedykowana instancja POHODY. Działający mServer zajmuje jedną instancję programu tylko dla siebie. Przy licencjach sieciowych oznacza to w praktyce licencję więcej, aby ludzie mogli normalnie pracować.
- Maszyna działająca non stop. Zalecany jest serwerowy system operacyjny w sieci wewnętrznej — czyli serwer (fizyczny lub wirtualny), którym ktoś zarządza i za który płaci.
- Konfiguracja i utrzymanie. Ustawienia, nadzór, restart po aktualizacjach POHODY, obsługa timeoutów. Drobiazgi, które w sumie dają godziny pracy miesięcznie.
- Wdrożenie konektora. Sam mServer niczego nie łączy — to tylko brama. Konektor między POHODĄ a sklepem czy innym systemem to osobna pozycja.
Dokładne skutki zależą od serii POHODY i typu licencji — przed wdrożeniem zweryfikuj je u producenta lub swojego dostawcy. Istotne, aby liczyć się z tym, że „za darmo w pudełku” nie znaczy „za darmo w działaniu”.
Kiedy potrzebujesz mServera
Prosta reguła: gdy do POHODY ma coś zapisywać inny system. Zamówienia ze sklepu, dokumenty z kasy, faktury z CRM — zapis do księgowości powinien iść oficjalną drogą, respektującą serie numeracji, logikę VAT i blokady dokumentów. Dokładnie tak budujemy integracje systemów i my: zapisy prowadzimy przez oficjalny interfejs, bo to jedyna droga, za którą ręczy producent.
Kiedy mServera nie potrzebujesz
Do odczytu danych. Raporty, zestawienia, pytania typu „ile kto jest nam winien” — w seriach POHODA SQL i E1 dane można czytać bezpośrednio z bazy, bez kolejki przy okienku i bez dedykowanej instancji. Księgowym nie zabiera to wydajności, a POHODA o odczycie nawet nie wie.
Dokładnie na tej zasadzie działa POHODA MCP — asystent AI czyta dane wprost, a mServer z interfejsem XML wchodzi do gry dopiero przy akcjach zapisu. Czym jest serwer MCP i jak działa, wyjaśniamy w osobnym artykule.
Praktyczne wskazówki eksploatacyjne
- Wydziel mServerowi własną maszynę albo przynajmniej własną instancję — współdzielenie z księgowymi prowadzi do zagadkowych awarii.
- Po każdej aktualizacji POHODY sprawdź, czy mServer wstał — konektory zawodzą po cichu.
- Trzymaj go w sieci wewnętrznej; jeśli ma się z nim łączyć usługa chmurowa, rozwiąż dostęp przez VPN lub tunel, nie publiczne IP.
- Ustaw nadzór (monitoring dostępności) — o niedziałającym mostku dowiesz się inaczej od klienta.
Częste pytania
Czy mServer jest darmowy?
Jako część programu POHODA nie jest osobno płatny. Koszty powstają wokół niego: dedykowana instancja (przy licencjach sieciowych praktycznie licencja więcej), działająca maszyna i utrzymanie. Konkretny wpływ na Twoją licencję zweryfikuj u producenta.
Czy mServer działa też poza serią E1?
Komunikacja XML jest dostępna we wszystkich seriach POHODY; seria E1 dodaje m.in. automatyczne uruchamianie komunikacji XML. Dostępność dla konkretnej edycji sprawdź w dokumentacji Stormware.
Czy mServer spowolni pracę księgowych?
Działa jako osobna instancja, więc bezpośrednio nie blokuje. Na współdzielonej maszynie zabiera jednak wydajność — dlatego zaleca się dedykowany serwer. Kolejka żądań przetwarza dodatkowo zadania po kolei, co warto uwzględnić przy większych paczkach.
Czy potrzebuję mServera dla AI nad POHODĄ?
Do pytań i zestawień nie — odczyt w seriach SQL/E1 idzie wprost z bazy danych. mServer (interfejs XML) jest potrzebny dopiero, gdy AI ma do POHODY zapisywać, np. wystawić fakturę po Twoim potwierdzeniu.
Czy artykuł był pomocny?
Dzięki za opinię!